Przejdź do głównej zawartości

Przegrani okna wymian 2026 - Podsumowanie


Było już o wygranych, teraz czas na podsumowanie najgorszych wymian w okienku NHL Trade Deadline. Trzeba mieć na uwadze, że czasem te na pozór "najgorsze" transfery, okazują się zbawienne, a zawodnicy w nowych barwach potrafią wyczyniać na lodzie cuda.


Carolina Hurricanes

W zeszłym roku upolowali gwiazdę Mikko Rantanena w wymianie z udziałem Martina Nečasa. Niestety sytuacja mocno się pokomplikowała, gdy Rantanen chciał zostać ponownie wymieniony i klub musiał zrobić kolejną transakcję. Można było przypuszczać, że w tym roku również zostanie upolowany łakomy kąsek, ponieważ Hurricanes wciąż brakuje jednego wysokiej klasy strzelca, który pomógłby im wreszcie przełamać się w play-offach. Jeśli chodzi o bramkarzy, w tym sezonie w pewnym sensie uratował ich Brendan Bussi, co było trochę przypadkiem. Można powiedzieć, że mieli szczęście. Oczywiście ktoś musiał podjąć dobrą decyzję i zgłosić go z listy waivers, ale na pewno są bardzo szczęśliwi, że to zrobili, bo bez niego trudno powiedzieć, gdzie by teraz byli.

Jeśli chodzi o napastników Hurricanes, mają wielu utalentowanych zawodników i są naprawdę dobrą drużyną zespołową, ale przydałoby im się ktoś większego kalibru. Dlatego jestem zaskoczony, że ich głównym ruchem było sprowadzenie Nicolas Deslauriers z Philadelphia Flyers. To ktoś kto będzie chronił kolegów, bił się na lodzie i sprawi, że drużyna będzie wyglądała bardziej fizycznie, ale to nie jest gwarant wielu bramek.

W obecnym składzie nie jestem przekonany czy są realnym kandydatem do zdobycia Pucharu Stanleya.


Dallas Stars

Wszyscy liczyli na więcej... Gdyby spojrzeć na sytuację w lidze, drużyny ze Wschodu nie szalały z transferami. Ogólnie Konferencja Wschodnia dominowała nad Konferencją Zachodnią w bezpośrednich meczach. Mimo to wciąż nie ma pewności, że zdobywca Pucharu Stanleya przyjdzie w tym roku ze Wschodu, bo kilka największych zagrożeń znajduje się na Zachodzie. Zwłaszcza w Dywizji Centralnej.

Można powiedzieć, że trwał tam wyścig zbrojeń. I mam wrażenie, że przy ruchach wykonanych przez Colorado Avalanche i Minnesota Wild, Stars zostali w tyle kontraktując Tylera Myersa i Michaela Buntinga, zwłaszcza że Tyler Seguin został sklasyfikowany jako zawodnik z długoterminową kontuzją kończącą sezon.

No cóż, pożyjemy, zobaczymy.


New York Islanders

Z jednej strony wykonali spory ruch sprowadzając Brayden Schenna, ale z drugiej przedłużyli kontrakt z Jean-Gabriel Pageau, zawodnikiem o którym od roku czy dwóch mówiło się, że prawdopodobnie zostanie wymieniony. Tymczasem nie tylko nie został wymieniony - dostał nowy kontrakt na 3-lata.

Drużyna się postarzała...

Niedawno sprowadzono Ondreja Palata. Choć to wciąż solidny zawodnik, to też nie jest młody. New York Islanders stają się coraz starszą drużyną. Mają oczywiście młodych graczy takich jak Matthew Schaefer, którzy zmieniają oblicze tej organizacji, ale póki co wielu ekspertów za Oceanem, nie jest wielkim fanem tego zawodnika, argumentując, że nie do końca pasuje do Islanders. Generalnie w większości przypadków wizja Mathieu Darche'a jako nowego generalnego menedżera, była zrozumiała, tak tych ruchów transferowych po prostu nie można uznać za przełomowe.


New York Rangers

"Przyjaciele" zza miedzy...

Chris Drury przegapił wielką okazję, nie sprzedając swojego najcenniejszego aktywa — zawodnika, który był na szczycie wielu list transferowych analityków przed trade deadline. Chodzi oczywiście o Vincenta Trochecka. Był jednym z głównych nazwisk na tzw. „trade bait boards”, ale nie został sprzedany, bo Drury nie chciał zejść z ceny.

Rangers dali sygnał kibicom, że wchodzą w czas przebudowy - może nie pełnej, ale jednak. Mimo to nie sprzedali bardzo dobrego centra w momencie, gdy rynek na takich zawodników był ogromny.

Pojawiało się też nazwisko Bradena Schneidera. Schneider wydawał się możliwy do wymiany, ale nie był wolnym agentem, więc nie było presji, by go ruszać.

Nie spodziewano się, że ruszą takich graczy jak Mika Zibanejad, Alexis Lafrenière czy Adam Fox, choć pewnie kiedyś będą musieli się nad tym poważnie zastanowić.


Nashville Predators

Barry Trotz mógł sprzedać znacznie więcej zawodników. Owszem, sprzedał kilka elementów składu, ale Erik Haula mógł zostać wymieniony. Tłumaczenie, że oferta była za słaba? To przecież Erik Haula, jak można nie przyjąć oferty za niego?

Nie ruszyli Stevena Stamkosa, nie ruszyli też Ryana O'Reilly'ego. Były też spekulacje, że Jonathan Marchessault był otwarty na transfer, ale nigdy nie znaleziono dla niego wymiany.

Kibice chcieli zobaczyć większą przebudowę składu, bo plotki przed trade deadline mówiły, że chcą przewietrzyć drużynę tak bardzo jak się da, a w rzeczywistości zrobili niewiele. Wyglądało to jak zmarnowana okazja na owe wietrzenie składu.


Columbus Blue Jackets

Ich głównym nabytkiem był Conor Garland. Sześć lat po sześć milionów - można było wyciągnąć więcej (czytaj: taniej) z tej wymiany. Może odejście z Vancouver Canucks całkowicie go odświeży, bo tam byli w trudnej sytuacji. Nie jestem przekonany czy staną się dzięki niemu lepsi, choć daleko mi do hejtowania Garlanda.


Boston Bruins

Trochę z przymróżeniem oka, bo każdy wie jak olbrzymi postęp wykonali, patrząc na poprzedni sezon. Ale można by pomyśleć, że Don Sweeney nie do końca wierzy w potencjał swojej drużyny, która przy odpowiednich wzmocnieniach mogłaby zajść naprawdę daleko.

Co prawda pozyskał Lukasa Reichela z Vancouver, ale to niewiele zmienia. Czasami jednak najlepsze ruchy to te, których się nie robi. Bruins nie zrobili nic szalonego. Myślę, że można powiedzieć, iż zarząd nie miał wystarczającej pewności, że trzeba koniecznie wzmacniać ten zespół. Czy okaże się, że mieli rację? Grozi im wypadnięcie z play-offów, ale na razie są jeszcze na miejscu dającym awans. Jednak przy wszystkich spekulacjach wokół Bruins i przy wszystkich zawodnikach, których rzekomo byli gotowi oddać, spodziewałem się, że zrobią coś więcej


Montreal Canadiens

Kent Hughes zdecydował się niczego nie zmieniać. W zeszłym roku było to bardziej zrozumiałe. Ludzie na mieście mówili, że znajdą nowy klub dla Patrika Laine, a potem wykorzystają zwolnione miejsce, by zatrudnić kogoś nowego.

Hughes powiedział mediom po upływie terminu transferowego, że był blisko dużej wymiany, ale zabrakło czasu, by doprowadzić ją do końca. Stwierdził też, że może wrócą do tego latem.

Wiele osób myślało, że chodziło o St. Louis Blues - może o Roberta Thomasa albo Jordana Kyrou. Było też dużo rozmów o tym, że Laine może trafić do Los Angeles Kings, ale do tego nie doszło.

A ta drużyna gra przecież dobrze, lepiej niż w zeszłym roku i była (jest?) nawet trochę pewniejsza miejsca w play-offach w momencie deadline niż rok wcześniej. Z drugiej strony kilku zawodników wróciło ostatnio po kontuzjach. Jest też sporo napastników. Może  uznano, że powroty z urazów są jak wzmocnienia? Nie minęło dużo czasu odkąd Kirby Dach i Alex Newhook wrócili do gry. Laine też jest już w zasadzie zdrowy od jakiegoś czasu.

Kent Hughes mógł wzmocnić drużynę i dać jej impuls, żeby zwiększyć szanse na wygranie choć jednej rundy albo zajście dalej w play-offach. Mógł też zająć się pozycją bramkarza. Samuel Montembeault grał w tym sezonie bardzo nierówno. Jake Allen bywał dobry, ale też miał gorsze momenty. Czy była szansa, żeby sprowadzić jeszcze jednego bramkarza, na przykład Stuart Skinnera albo Jordan Binningtona? Było sporo spekulacji, ale nic z tego nie wyszło.

Nie uważam ani Canadiens, ani Bruins za wielkich przegranych. Umieszczam ich na tej liście tylko dlatego, że myślałem, iż będą chcieli dać drużynom impuls poprzez wzmocnienie, a tego nie zrobili. Z drugiej strony nie robi się transferu tylko po to, żeby powiedzieć, że się coś zrobiło. To musi mieć sens. Najwyraźniej nie znaleźli odpowiednich ofert, choć ich zadaniem jest właśnie takie oferty znajdować.

Dajcie znać, co wy o tym myślicie.

Kto był największym zwycięzcą, a kto przegranym trade deadline NHL 2026? Kto poprawił swój skład najbardziej? A kto zmarnował dużą okazję i znalazł się po złej stronie decyzji transferowych?

Napiszcie swoje opinie w komentarzach - podyskutujemy.


Śledź X, by być na bieżąco z informacjami:

x.com/nhl24pl

Komentarze

Popularne